Szal wykonany z jednego motka włóczki Lana Gatto Empire kol. 8845
Druty rozmiar 6,5 mm
Wymiary: ok 150/42 cm
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szal. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szal. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 10 października 2019
niedziela, 14 stycznia 2018
2. Szal "Wrzosowisko"
Wydziergany bardzo dawno temu szal.
Mieszanka moheru z.jedwabiem. Ciepły, lekki i niezwykle eleancki.
Całkiem niedawno trafił w rączki mamy koleżanki, która zapałała do niego miłością pierwszą
i po prostu nie mogłam się nie zgodzić aby została jego dumną właścicielką :)
Mieszanka moheru z.jedwabiem. Ciepły, lekki i niezwykle eleancki.
Całkiem niedawno trafił w rączki mamy koleżanki, która zapałała do niego miłością pierwszą
i po prostu nie mogłam się nie zgodzić aby została jego dumną właścicielką :)
1. Szal "Clown"
Wydziergany jeszcze w poprzednim roku ciepły szal z mieszanki alpaki, wełny i poliamidu.
Niezwykle energetyczny. I lekki.
Niezwykle energetyczny. I lekki.
środa, 15 listopada 2017
5. Piórkowy, moherowy.
Po raz kolejny stworzyłam szal moherowy.
No co ja poradzę, że wielbię moher z jedwabiem miłością pierwszą??
Szal ten powstał z czterech różnych kolorów tj. biały, jasny róż, lila-róż oraz lawendowy.
Użyłam drutów rozmiar 4 dzięki czemu szal jest bardzie zwarty.
Cieplutki i leciutki jak piórko!
Nic tylko nosić!!!
No co ja poradzę, że wielbię moher z jedwabiem miłością pierwszą??
Szal ten powstał z czterech różnych kolorów tj. biały, jasny róż, lila-róż oraz lawendowy.
Użyłam drutów rozmiar 4 dzięki czemu szal jest bardzie zwarty.
Cieplutki i leciutki jak piórko!
Nic tylko nosić!!!
poniedziałek, 6 listopada 2017
4. Czarny moherowy szal
Reaktywacja. Postaram się :)
Jakiś czas temu zrobiłam dla klientki czarny szal.
Zajęło mi to coś ok.3 miesięcy.
No cóż jakby nie było, czarna włóczka ma swoje prawa i nie da się jej przerabiać cały czas.
Szal miał być gotowy na sezon zimowy i ostatnio wpadł w łapki zadowolonej klientki. :)
A oto klika zdjęć gotowego szala.
Jakiś czas temu zrobiłam dla klientki czarny szal.
Zajęło mi to coś ok.3 miesięcy.
No cóż jakby nie było, czarna włóczka ma swoje prawa i nie da się jej przerabiać cały czas.
Szal miał być gotowy na sezon zimowy i ostatnio wpadł w łapki zadowolonej klientki. :)
A oto klika zdjęć gotowego szala.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




















